|
|
![]() |
Jeremy Irons nie ma do siebie żalu o "Milczenie owiec"
Jeremy Irons nie żałuje, że nie zdecydował się na rolę Hannibala Lectera w "Milczeniu owiec". Aktor był jednym z kandydatów do roli przerażającego mordercy, która ostatecznie przyniosła Oscara Anthony'emu Hopkinsowi. Irons zapewnia, że jego ówczesna decyzja nie spędzała mu snu z powiek.
- Lubię grać skomplikowane, mroczne postacie, ale wtedy dopiero co wystąpiłem w "Nierozłącznych", a przed sobą miałem "Drugą prawdę" - opowiada Irons. - Pomyślałem: "Nie mogę wziąć na siebie kolejnego, tak ciężkiego filmu". A potem, gdy zobaczyłem, jak Tony Hopkins zagrał Lectera, stwierdziłem: "Dzięki Bogu, że nie przyjąłem tej roli".Jeremy'ego Ironsa mogliśmy podziwiać w lutym 2009 roku w komedii "Różowa Pantera 2".
17-03-2010
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













