|
|
![]() |
Tippi Hedren - gwiazda klasyków Hitchcocka
Rola w „Ptakach” stanowiła wyzwanie ze względu na trudności techniczne, mechaniczne ptaki były wadliwe i trzeba było nakręcić liczne sceny z prawdziwymi zwierzętami. Aktorka twierdzi jednak, że było to bardziej męczące niż niebezpieczne, musiała grać z przymocowanymi doń za pomocą gumek ptakami. Zwierzęta, nie licząc kilku zadrapań, nie zrobiły jej krzywdy.
Współpraca Tippi Hedren z Alfredem Hitchcockiem nie należała do najłatwiejszych. Gwiazda przyznaje, że reżyser zawsze wiedział, czego oczekuje od danej sceny, nie przemęczał aktorów, robił niewiele ujęć, wspierał ją, jednocześnie jednak roztoczył nad nią daleko idącą „opiekę”, chciał kontrolować wszelkie poczynania Hedren, także te poza planem filmowym. Nie pozwolił jej na przykład na podróż do Nowego Jorku po odbiór nagrody, choć dawno zostało to zaplanowane, chciał przeszkodzić w zerwaniu kontraktu szantażując aktorkę zrujnowaniem kariery. Mając kontrakt będący w tym przypadku potężnym orężem, Hitchcock udaremnił Tippi Hedren zagranie w kilku filmach innych reżyserów.
Obecnie aktorka opiekuje się rezerwatem, w którym żyją m. in. lwy, tygrysy, leopardy, pumy, pantery. Przedsięwzięcie to pochłania jej większość czasu, ale oprócz pracy w rezerwacie grywa w filmach, wciąż bowiem otrzymuje propozycje ciekawych ról.
Córką Tippi Hedren jest Melanie Griffith, zięciem zaś Antonio Banderas, tradycje aktorskie rodziny są więc kultywowane z powodzeniem. Pani Hedren przyznaje jednak, że ze względu na charakter pracy sławnej córki, rzadko widuje się z nią i z wnukami.
Nazwisko Tippi Hedren należy do klasyki kinematografii, z czego aktorka jest niezmiernie dumna. Fakt, iż - mimo sędziwego wieku - obecnie też para się aktorstwem, świadczy o jej niezaprzeczalnym talencie i miłości do kina. Miłośnicy jej gry wciąż mogą mieć nadzieję na ucztę kinową z jej udziałem.
Tagi: Alfred Hitchcock, Ptaki, Tippi Hedren, film, groza, rezerwat, zwierzęta
Joanna Papiernik / Senior.pl
15-08-2006
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
20:13:55, 16-08-2006 Mirosław
Niesamowita kobieta... ale wiecie co - moja 36 letnia córa jak ja zapytałem zupełnie nie skojarzyła nazwiska, choć "Ptaki" doskonale pamięta, nawet wspólnie parę razy oglądaliśmy. Ja zapamiętałem jej imię - takie egzotyczne (tak przy okazji, kim ona jest z pochodzenia bo w artykule chyba nie ma o tym informacji). No i córkę ma udaną i zięcia w sumie też (szczególnie w ulubionym filmie całej mojej rodziny - Shreku).... zobacz więcej
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













