Carla Bruni irytuje Woody'ego Allena

Woody Allen chyba pożałował decyzji zaangażowania Carli Bruni do najnowszego filmu, "Midnight in Paris". Praca z pierwszą damą Francji nie należy bowiem do najłatwiejszych.
Modelka, wokalistka i aktorka potrzebowała aż 35 ujęć, by nakręcić jedną scenę. Co ważne, gwiazda nie mówi w niej ani słowa, a jedynie wchodzi i wychodzi ze sklepu, trzymając bagietkę.

- Wciąż patrzyła prosto w kamerę, co niezbyt podobało się Woody'emu - zdradził informator. - To była banalna scena, ale Carla chciała z niej zrobić coś większego.

W obrazie występują ponadto Owen Wilson, Marion Cotillard, Rachel McAdams, Kathy Bates, Michael Sheen, Nina Arianda, Tom Hiddleston, Corey Stoll, Mimi Kennedy oraz Kurt Fuller. Tradycyjnie w przypadku dzieł nowojorczyka scenariusz pozostaje owiany tajemnicą.

Dyskografię Carli Bruni zamyka longplay "Comme si de rien n'etait" z lipca 2008 roku. Na dużym ekranie można ją było podziwiać w krótkim epizodzie w obrazie "Pret-A-Porter" Roberta Altmana.

megafon.pl

30-07-2010

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

PIĘĆ + PIĘĆ =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Poradnik-zdrowia.pl
  • Kosciol.pl
  • Pola Nadziei
  • Hospicja.pl
  • Oferty pracy