|
|
![]() |
Meryl Streep widziała koniec
Meryl Streep myślała, że po czterdziestce jej kariera będzie skończona. 62-letnia dziś aktorka rozważała przed dwudziestoma laty przyjęcie roli czarownicy w jednym z proponowanych jej filmów.
- Pamiętam, że spytałam męża: "Co powinnam zrobić? Chyba zagram tę czarownicę, przecież moja kariera się kończy" - opowiada Streep. - Naprawdę byłam przekonana, że to koniec. Tym bardziej cieszę się tym, co dziś mam, bo wiem, jak ogromne mam szczęście. W tej branży kobiety po czterdziestce zazwyczaj mogą liczyć co najwyżej na jakieś groteskowe role. Przypomnijmy, że przez ostatnie 20 lat Streep otrzymała osiem nominacji do Oscara, a w tym tygodniu została nominowana do Złotego Globu za rolę Margaret Thatcher w filmie "Żelazna dama". Obraz zagości w polskich kinach 10 lutego 2012 roku.
Tagi: Meryl Streep, aktorstwo, starzenie się
16-12-2011
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













