Zbyt leniwy Morgan Freeman

Morgan Freeman szybko zniechęcił się do pracy po drugiej stronie kamery. Aktor wyreżyserował w swojej karierze jeden film, "Bopha!", który gościł w kinach w 1993 roku. Od tamtego czasu Freeman nawet nie pomyślał o tym, aby znów stanąć za kamerą.
- Reżyseria wymaga zbyt wiele pracy! Jestem na to zbyt leniwy - przyznał gwiazdor. - To było wspaniałe doświadczenie, spełniłem się kreatywnie, ba, okazało się nawet, że mam sporo wyczucia, ale nie nadaję się na reżysera. Wolę grać, produkować albo wymyślać nowe historie.

Dorobek Morgana Freemana zamyka film "Mój przyjaciel delfin".

megafon.pl

12-10-2011

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

PIĘĆ + DZIEWIĘĆ =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Kosciol.pl
  • Hospicja.pl
  • Poradnik-zdrowia.pl
  • Aktywni 50+
  • Oferty pracy