Mel Gibson ponownie złapał bakcyla

Mel Gibson postanowił wrócić do aktorstwa, ponieważ "nadal ma wiele do zaoferowania". Australijczyk, które ostatnie osiem lat spędził po drugiej stronie kamery, jakiś czas temu zdał sobie sprawę, że warto wrócić do dawnego zawodu.
- Cóż... usunąłem się w cień po roli w "Znakach", bo czułem, że coś jest nie tak, że nie sprawia mi to już satysfakcji - tłumaczy Gibson. - Skupiłem się więc na reżyserii, produkcji, pisaniu scenariuszy. Ostatnio jednak znów złapałem bakcyla. Pomyślałem, ni stąd ni zowąd, że być może po tych wszystkich latach nadal mam wiele do zaoferowania. Miałem szczęście, że akurat w tej chwili wpadł mi w ręce scenariusz do naprawdę dobrego filmu "Edge of Darkness". Gdyby nie ten projekt, pewnie znalazłby się jakiś inny, ale ten był wtedy najlepszym z możliwych.

Już dziś dramat "Edge of Darkness" zagości w amerykańskich kinach.

megafon.pl

29-01-2010

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

DZIEWIĘĆ + TRZY =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Fundacja ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Kobiety.net.pl
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Oferty pracy