Roger Waters żałuje kłótni z kolegami z Pink Floyd

Roger Waters, który po odejściu z Pink Floyd, sądził się z kolegami z grupy o odebranie im prawa do nazwy, przyznał, że nie było to najmądrzejsze postępowanie.
- To, że grali moje piosenki beze mnie, nie było złe - przyznał podczas programu radiowego Howarda Sterna. - Myślę, że to ja byłem w błędzie, odmawiając im do tego prawa.

Waters ma także wyrzuty sumienia, że przed laty to sobie przypisywał większość zasług zespołu.

- Kiedy byliśmy młodzi tworzyliśmy wystrzałową drużynę - dodał. - Od 1968 roku do "The Dark Side Of The Moon" byliśmy naprawdę dobrze dopasowaną ekipą.

Waters opuścił grupę w 1985 roku. Ostatni longplay Pink Floyd to "The Division Bell" z marca 1994 roku. Solową dyskografię muzyka zamyka krążek "Ça Ira" z września 2005 roku.

megafon.pl

20-01-2012

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

SZEŚĆ + CZTERY =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • EWST.pl
  • Aktywni 50+
  • Sluchowisko.net
  • Hospicja.pl
  • Oferty pracy